Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.

Kryzys naftowy Angoli

Wszystkie afrykańskie kraje zostały głęboko dotknięte ogólnoświatowym kryzysem, a co za tym idzie – spadkiem cen ropy naftowej. W największym stopniu konsekwencje obecnej sytuacji odczuwa Angola, której 90% całego eksportu stanowi ropa. Warto zaznaczyć także, że zyski ze sprzedaży tego surowca to jedna trzecia dochodu państwa. Angola, członek OPEC, została zobligowana do „okazania solidarności” z resztą państw, które należą do organizacji. W skrócie oznacza to ograniczenie eksportu w celu podniesienia ceny surowca. Kraj zgodził się na zmniejszenie produkcji do 1,18 mln bpd w pierwszych dwóch miesiącach cięć, które mają zakończyć się już niedługo, bowiem pod koniec czerwca. Jeśli sama limitacja eksportu oraz spadek ceny ropy naftowej nie jest wystarczającą katastrofą dla afrykańskiego państwa, warto dodać, że w dużej mierze kraj pozostaje zależny od jednego mocarstwa – Chin. Po tym, jak w 2017 r. Angola sprzedała Chinom dwie trzecie swojej ropy, a w latach 2000 – 2017, według Natural Resource Governance Institute (NRGI), otrzymała od nich pożyczki w wysokości około 50 miliardów dolarów, bez wątpienia swoją gospodarkę opiera przede wszystkim na współpracy z azjatycką potęgą.

Gospodarka kraju

W wyniku wojny prowadzonej z Nigerią, gospodarka Angoli stała się prawie całkowicie uzależniona od eksportu ropy naftowej. Niemniej jednak, jeszcze do nie tak dawna, wskazywałoby, że taka sytuacja nie będzie negatywnie wpływała na losy kraju. Wiele firm planowało inwestycje na terenach tego państwa, jednak ostatnie miesiące wywołały skutki, jakich nie spowodowała nawet 27 – letnia wojna domowa. W związku z tym, w państwie, które jest drugim co do wielkości producentem ropy naftowej w Afryce, firmy postanowiły wstrzymać odwierty lub porzucić platformy wiertnicze. Kryzys cen ropy spowodował, że zrobiły tak największe międzynarodowe przedsiębiorstwa energetyczne działające w Angoli m.in. Total, Chevron, ExxonMobil, BP i Eni.

Sukcesywne zadłużanie się państwa nie wpływa pomyślnie na sytuację ekonomiczną kraju. W ubiegłym roku państwo otrzymało rekordową pożyczkę 3,7 miliarda dolarów z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Angola jest także winna miliardy wspomnianym wcześniej Chinom. Takie okoliczności sprawiają, że może poszczycić się niechlubnym prymem, jeśli chodzi o największy dług dwustronny w regionie Afryki Subsaharyjskiej. Nadto, wskaźnik zadłużenia PKB wzrósł do najwyższego poziomu od około dwóch dekad (powyżej 100%), a obsługa pożyczek, które kraj zaciągnął, pochłania 9 miliardów dolarów rocznie.

Plan działania

Angola stara się przyciągnąć inwestorów do szeroko zakrojonego programu prywatyzacji majątku państwowego, w tym aktywów energetycznych, takich jak udziały w Sonangolu odpowiedzialnym za nadzór produkcji ropy naftowej oraz gazu ziemnego na terenie kraju. W ostatnim czasie planowano wydzielenie mniejszych aktywów. Miało to się odbyć jeszcze przed 30% prywatyzacją grupy Sonangol w postaci IPO (pierwszej oferty publicznej) w 2022 r. Ten ambitny plan wydaje się jednak mało prawdopodobny.

Z drugiej strony, Angola, w porozumieniu z MFI, zdecydowała się skorzystać z inicjatywy zawieszenia obsługi długów G20. Wniosek o wstrzymanie spłacania zadłużenia, w związku z pożyczkami od innych rządów, został złożony do państwowych pożyczkodawców. Taki zabieg powinien przygotować grunt pod zabezpieczenie umorzenia tegorocznych długów i stworzyć podstawy długoterminowej stabilności makroekonomicznej. Ministerstwo finansów oświadczyło, że nie spodziewa się,
iż potrzebne będą dalsze negocjacje poza trwającymi już rozmowami z wierzycielami
państwa. Angola zapowiedziała również, że ​​różne reformy budżetowe pozwolą
zaoszczędzić około 3 miliardy dolarów przez resztę roku. Instytut Finansów Międzynarodowych (IIF) poinformował, że w tym roku Angola spłaci znaczną część euroobligacji w wysokości około 750 milionów dolarów.

Photo by Zbynek Burival on Unsplash

Źródła:

https://www.reuters.com/article/us-angola-oil/angolas-oil-export-value-plunges-48-in-may-finance-ministry-idUSKBN23I1YP

https://www.reuters.com/article/us-global-oil-angola-insight/angolas-oil-exploration-evaporates-as-covid-19-overshadows-historic-reforms-idUSKBN22W0OZ

https://www.reuters.com/article/us-angola-china-debt-oil-exclusive/exclusive-angola-cuts-oil-shipments-to-china-as-it-seeks-debt-relief-idUSKBN23C1LY`

https://www.energyvoice.com/oilandgas/africa/243221/angola-in-debt-talks-with-oil-importers/

https://born2invest.com/articles/oil-crisis-plummeting-angolas-economy/

Podziel się na: